Przytuliłam się do niego, chciaż byłam już spokojniejsza niż jakieś pół godziny temu. Zastanawiałam się o czym teraz myśli... mi przez całą kąpiek w głowie krążyło tylko to, że pocałowałam go w policzek. Teraz znów go przytulam.. a co jeśli on kogoś ma? Zastanawiałam się nad tym długo. Po pewnym czasie zrobiło mi się strasznie zimno. Powoli wstałam, Dorian spojrzał na mnie.
- Idę po koc, i nastawić wodę na herbatę. Też chcesz?
Dorian? ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz