Marlen?
Lise Zoraki
niedziela, 25 września 2016
Od Doriana do Marlen
Po pewnym czasie zebraliśmy się i pojechaliśmy na plażę. Podziwiając zachód słońca, ruszyliśmy wzdłuż plaży brzegiem morza, trzymając się za ręce.
Marlen?
Marlen?
sobota, 24 września 2016
Od Marlen do Doriana
Zastanowiłam się chwilę.
- Pewnie, może pojedziemy nad plażę, zdążymy na zachód słońca.
Dorian?
- Pewnie, może pojedziemy nad plażę, zdążymy na zachód słońca.
Dorian?
czwartek, 22 września 2016
Od Doriana do Marlen
Odwzajemniłem pocałunek, sprawiając go bardziej namiętnym.
- To co, może dzisiaj gdzieś wyjdziemy? Wtedy nam się nie udało...
Marlen?
- To co, może dzisiaj gdzieś wyjdziemy? Wtedy nam się nie udało...
Marlen?
Od Marlen do Doriana
- Ja nie chciałam. Ja musiałam, żebyś był bezpieczny. -chłopak patrzył na mnie zamyślony- Ale oczywiście. Obiecuję.
Złączyłam nasze usta w pocałunku.
Dorian?
Złączyłam nasze usta w pocałunku.
Dorian?
Od Doriana do Marlen
- Ja ciebie też. - uśmiechnąłem się pod nosem obejmując ją w pasie.
Siedzieliśmy tak dłuższy czas.
- Ale musisz mi coś obiecać. - odsunąłem ją lekko od siebie i spojrzałem jej w oczy.
- Co takiego? - zmierzwiła moje włosy ręką.
- Nigdy więcej nie będziesz chciała uciec.
Marlen?
Siedzieliśmy tak dłuższy czas.
- Ale musisz mi coś obiecać. - odsunąłem ją lekko od siebie i spojrzałem jej w oczy.
- Co takiego? - zmierzwiła moje włosy ręką.
- Nigdy więcej nie będziesz chciała uciec.
Marlen?
Od Marlen do Doriana
Nie wiedziałam co mam zrobić, po kilku sekundach odwzajemniłam w końcu pocałunek, sprawiając go bardziej namiętnym. Powoli ruszyliśmy w głąb domu, zamykając za sobą drzwi. Usiedliśmy na sofie nadal się całując. W końcu, odsunęliśmy się od siebie.
- Kocham Cię.
Powiedziałam opierając głowę o jego ramię.
Dorian?
- Kocham Cię.
Powiedziałam opierając głowę o jego ramię.
Dorian?
środa, 21 września 2016
Od Doriana do Marlen
- Powiedziałaś to, co myślałaś. - wzruszyłem lekko ramionami.
- Wcale ze nie, nie myślę tak! Kocham to, jaki jesteś, czuły, troskilwy... kocham... ciebie.
Marlen kontynuowała swoją wypowiedź, ja jednak pozostałem nadal na pierwszych słowach. W jednej chwili ujalem jej twarz w dłonie i złączyłem nasze usta w pocałunku.
Mar?
Subskrybuj:
Posty (Atom)